Dieta tybetańska – głodówka będąca pokutą

20 Lis

Dieta tybetańska nie należy do diet, które są powszechnie stosowane. Dużo osób mianuje ją „pokutą”, ponieważ jest swego rodzaju karą za nieodpowiedni sposób odżywiania się oraz ciągłe zatruwanie organizmu. Tak więc, aby schudnąć i oczyścić organizm musimy przejść przez 8-dniową kurację, która jest głodówką – nie polecamy tego typu diet, ale jeśli już ktokolwiek ma zamiar ją stosować niech wyciągnie jak najwięcej ważnych informacji na jej temat.

Dieta tybetańska to inaczej oczyszczająca głodówka – stosowana od stuleci. Jak nazwa wskazuje, wywodzi się z Tybetu, ale stosowana była także w Chinach czy Indiach. Jej stosowanie pozwala na utratę kilogramów oraz oczyszczenie organizmu z niebezpiecznych toksyn.

Zasady stosowania

Zaznaczamy kolejny raz, że dieta tybetańska jest głodówką, a to oznacza, że musimy odpowiednio przygotować organizm zanim zaczniemy ją stosować. Głodówka sama w sobie jest niezdrowa, a przejście z dnia na dzień na taki tryb życia może nam bardzo zaszkodzić. Pamiętaj, by co najmniej tydzień przed startem diety trzeba usunąć z codziennego jadłospisu mięso, ciężkostrawną żywność i tłuszcze, i zastąpić owocami i warzywami.

Kolejnym etapem przygotowań do diety tybetańskiej jest oczyszczenie organizmu z niebezpiecznych toksyn i złogów. Jest na to wiele sposobów. Do najbardziej skutecznych możemy zaliczyć lewatywę (to nie żart), oraz stosowanie specjalnych ziołowych środków. Najmniej odczuwalnym sposobem są właśnie te zioła lub suplementy diety oczyszczające organizm. Jednym z najskuteczniejszych jest Spirulin Plus.

Także po zmianie codziennego jadłospisu i oczyszczeniu organizmu możemy w końcu przejść do stosowania diety. Pamiętaj, że nie może trwać dłużej niż 8 dni! Przez cały ten czas żywimy się wyłącznie „rosołem tybetańskim”. Jego ilość nie jest określona, ale to nie oznacza, że możemy wypijać „hektolitry” dziennie. Ważną zasadą jest jeszcze to, by pić minimum 2l wody dziennie – to już jest charakterystyczne dla większości diet.

Jak przygotować tybetański rosół?

Powiedzmy, że 3,5l na start będzie w porządku. Potrzebne będą 3 cebule, bulwa czarnej rzepy, bulwa selera, 2 pory wraz z liśćmi, 3 korzenie pietruszki, kilogram ziemniaków oraz zioła (według uznania).

Ziemniaków nie obieramy. Czyścimy dokładnie i gotujemy w 1l wody wraz ze skórką aż będą miękkie. Warzywa gotujemy (bez obierania, ale oprócz cebuli) w 2,5l nieosolonej wody – gotujemy przez godzinę. Teraz oba uzyskane wywary łączymy ze sobą, możemy dodać zioła, po czym dokładnie mieszamy i gotowe!

Zaleca się, by gotować codziennie taki rosół!

Suplement diety

Wiele osób uważa, że suplementy diety to strata pieniędzy, naciągactwo i w ogóle po co to komu… Jednak po coś one zostały stworzone. Na tym blogu opisywane są wyłącznie tabletki na odchudzanie składające się z naturalnych składników. Oznacza, to, że nie pojawią się żadne efekty uboczne. Osobiście stosowałam african mango, a efekty opisuję w mojej historii odchudzania.

Do diety tybetańskiej może przydać Green Barley Plus z zielonego jęczmienia. Ma wszystko to, czego potrzebujemy w tej diecie. Przede wszystkim na samym początku pomoże oczyścić organizm, a później wspomoże spalanie tkanki tłuszczowej, zreguluje głód i przyspieszy metabolizm. Podczas głodówki głód może być naprawdę dużym problemem. Wystarczy, że raz sięgniemy po przekąskę i koniec z dietą. Stosując Green Barley Plus można uniknąć tego problemu.

Sprawdź Green Barley Plus teraz!

Efekty stosowania

Stosowanie diety tybetańskiej przy dobrym przygotowaniu się do niej, pozwala na zrzucenie nawet 5 kg w 8 dni. Warto dodać, ze duża część utraty wynika z oczyszczania organizmu – z organizmu zostaje „spuszczona” zalegająca woda.

Przeciwwskazania

Jak każda inna dieta, ta również nie jest dla każdego. Powinny się jej wystrzegać: osoby cierpiące na choroby nowotworowe, niskociśnieniowe, zmagające się ze stanami zapalnymi, chore na cukrzycę, posiadające niskie ciśnienie, będące w ciąży, osłabione fizycznie oraz będące niepełnoletnie. Przed rozpoczęciem stosowania diety tybetańskiej, zaleca się konsultację z lekarzem, by nie wyrządzić sobie krzywdy.

One Reply to “Dieta tybetańska – głodówka będąca pokutą”

  1. Ten rosół ogólnie jest całkiem niezły, ale trochę przeraża mnie ta głodówka. Trzeba naprawdę mieć niezły powód, żeby jakąkolwiek stosować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *